Hyde park - Pożegnanie z forum
Anonymous - 11-11-2007, 21:06 Temat postu: Pożegnanie z forum Tyle zostało z mojej pumki po wtorkowym wypadku:
Jeśli ktoś miałby ochotę kupić (ewentualnie wczesniej zobaczyć lepsze fotki, mail na priv)
Nie pytajcie, jak to się stało, bo nic kompletnie nie pamiętam do czasu ocknięcia się w karetce
Anonymous - 11-11-2007, 21:09
Kolinda a jak się czujesz? Już wszystko w porządku? Poza tym z forum się nie żegnaj, dużo tu ludzi, którzy już pumek nie mają ...
Anonymous - 11-11-2007, 21:10
O jessu!!! Nic Ci sie nie stalo? Wszystko jest oki? Pumka wyglada bardzo nieciekawie a wrecz tragicznie! Mam nadzieje, ze ta utrata przytomnosci byla a nic powazniejszego!!!
ps. nie musisz sie zegnac z forum, lecz kupic nastepna pumke!
robertpuma1910 - 11-11-2007, 21:12
Nieładnie to wygląda. Szczęście, że nic Ci się nie stało.
Waluś - 11-11-2007, 21:13
Ciesz się, że żyjesz i wszystko wraca do normy a reszta to tylko kupa żelastwa... Chwilka na przemyślenia, powrót do "jeżdżenia" i pora na drugiego pumexa lub coś podobnego.
Anonymous - 11-11-2007, 21:23
Marta od Tomcia napisał/a: | Kolinda a jak się czujesz? Już wszystko w porządku? |
niby nic się nie stało, niczego sobie nie połamałam, uderzenie w głowę spowodowało tylko utratę przytomności (tomografia i rentgen wykazały, że wszystko ok), ale mam pełno siniaków i mocno boli mnie głowa, szyja i noga (naciągnięte mięśnie)
no i...niby jest to moja wina, bo wyjeżdżałam z podporządkowanej...ale jak to się stało? nie mam pojęcia, bo patrzyłam w lewo, widziałam światła samochodów i potem już nic...
Anonymous - 11-11-2007, 21:28
Ehhh .... A sama byłaś w aucie? Najważniejsze że jesteś cała i zdrowa, tylko uważaj na siebie ...
Anonymous - 11-11-2007, 21:29
Marta od Tomcia napisał/a: | A sama byłaś w aucie? |
całe szczęście byłam sama
no i chyba moja Puśka uratowała mi życie, bo wszystko na siebie wzięła, policjant powiedział, że to cud, że nic mi się nie stało
Anonymous - 11-11-2007, 21:30
I co dokładnie się stało pumie? Absolutnie ci się nie opłaca jej naprawiać? / Nie znam się na autach, jestem tylko dziewczyną Tomcia co ma pumkę
[ Dodano: 11-11-2007, 21:31 ]
I zmień nazwę tematu na : pożegnanie z pumą, jakby co, bo z forum masz nie odchodzić
BatThumb - 11-11-2007, 21:32
Uuuu...przykro mi , ale szczęście, że tobie się nic nie stało.
Trzymaj się i nie rezygnuj z forum, bo jak to powiedział Snaco: "w końcu "połączyła nas wspólna pasja" a nie dowód rejestracyjny"
Anonymous - 11-11-2007, 21:52
Kolinda, ej to dobrze ze nic powaznego sie Tobie nie stalo!!! siniaki zejda po jakims czasie.
zostan z nami!
Zostan z nami!!!
ps.jest bardzo ładna pumka na sprzedaz w mojej okolicy za rozsadne pieniadze i w dobrym stanie...
Anonymous - 11-11-2007, 21:55
Hadzi, zaśpiewajmy jej lepiej ze Stachursky'm: "Zostańmy razem, zostańmy razem, zostańmy razem, Ja i Ty..."
Anonymous - 11-11-2007, 21:58
kto ja i Ty? a co na to Tomcio i moja zona?
Kolinda, widzisz wszyscy tak samo twierdza bys nie odchodzila z forum!
Pusia - 11-11-2007, 22:01
Jejku !!!
Strasznie mi przykro !
Normalnie jestem w szoku !!!
Ale bardzo sie cieszymy, że Tobie nic poważnego się nie stało !
Pumki to jednak twarde sztuki - nie mają kurtyn po bokach a i tak ratują ludzi !
Zostań z nami !!!
A na siniaki polecam Żel Aloesowy Herbalife.
tomcio - 11-11-2007, 22:02
Hadzi Dobra to niech Ci Marta pośpiewa, a ja pójde z Twoja żona na piwo... Zobaczymy jak długo wytrzymasz
|
|
|